3 czerwca 2015

Papiery i kartki.



Kolejny dzień się skończył, a ja zamiast spać oglądam filmiki po nocy. No ale może zapiszę jak minął ten dzień. Rano biała wiewióra zdecydowała się wejść mi na rękę i z niej uskuteczniać skoki na drabinkę. Tak spodobała jej się zabawa, że weszła mi na ramię i kiedy pojęła że jest poza bezpieczną klatkę ruszyła do klatki i .... wylądowała na wierzchu klatki. Zanim pomogłam jej wrócić do klatki, zwiedziła kuchnię i nasze biuro dokładnie. No ale jest już oswajana a za nią maszeruje brązowa, trochę wolniejsza w zaufaniu do ludzkich rąk, chociaż ja twierdzę, że brązowa ma sentyment do mojej córki, a biała dzieli uczucia między wnuczkę i mnie. Po prostu jest bardziej zaradna i lepiej ocenia co na tym skorzysta.

No i oczywiście dzisiaj byłam w TK Maxx i ja tam już kupowałam buty i sandałki bo i ceny fajne i obuwie ciekawe. Ale nie miałam pojęcia, że ten sklep ma również papiery do scrapbookingu i gospodarstwo domowe. A skoro już wiem, że ma i wiem że ceny ma bardzo pozytywne, to zabezpieczyłam swoje finanse ograniczając kasę w portfelu do narzuconych kilku zeszytów i właściwie zakupy zajęły mi raptem kilka minut, ale wyszłam zadowolona i z nowymi papierami. Będzie w czym wybierać przy kolejnych pomysłach, które chodzą mi po głowie.

Kolejna kartka skończona:




 A w międzyczasie zrobiłam taką:

I nadal twierdzę, że scrapbooking to fantastyczne zajęcie. Zaczynam dojrzewać do kartki z podziękowaniem dziewczynom z chemioterapii.