11 stycznia 2015

Restauracja z klasą czy wyszynk bez przewijaka.


To ja dzisiaj słowo w obronie tych strasznych mamuś rozwrzeszczanych maluchów. Co prawda moje dziecko dobiega 30-ki i za moich czasów pieluchowych nie było pampersów, nie było też tak aktywnych młodych mam. Nasza koleżanka, która zdecydowała się na dziecko dość późno przywiozła nam na spotkanie swój 3 miesięczny skarb i bez żenady i naszej konsternacji przewinęła ten skarb na stole pokrytej zielonym wełnianym obrusem w izbie pamięci szkoły. Może nasz paczka
klasowa jest zacofana, ale jedyną zażenowaną osobą był wi-ce dyrektor szkoły, z nowego klucza politycznego tych słusznych inaczej. Za naszych czasów szkolnych miał bardzo jednoznaczną ksywkę, którą tutaj pominę, ze względów estetycznych.
Reszta towarzystwa zaproszonego bez problemu załapała, że jakoś trzeba sobie poradzić w miejscach gdzie zapomniano o tym skąd się bierzemy i że od narodzin z toalety dla dorosłych nie korzystamy, a mama nocnika składanego w torebce nie nosi, zamiast puderniczki.

Dlaczego w naszej prasie nie pada pytanie: dlaczego w Polsce, gdzie tak wiele kobiet jest dzisiaj aktywnymi zawodowo matkami, brakuje w miejscach publicznych elementarnych kącików intymnych, do rozwiązania tych czasem mniej estetycznych problemów z macierzyństwem? Niech dziennikarze zajrzą do CPN-Podgaje (taka stacja paliw koło Piły i zobaczą, że można wydzielić kącik dla mamy z dzieckiem, i to kącik z prawdziwego zdarzenia, z leżanką, przewijakiem, wodą bieżącą i w sezonie z bardzo szybko wymienianymi koszami, można w restauracji mieć na składzie krzesełka dla malucha, żeby nie latał po głowach innych, można mieć nawet kawałek placu zabaw.To nie wina mamuś, że w lokalu ktoś nie zadbał o komfort wszystkich gości, nawet tych najmniejszych. Przecież mamy na lokalach znak zakazu z przekreślonym pieskiem, lodami itd. Dlaczego właściciele nie pójdą tą droga dalej i nie nakleja na wejściu znaku zakazu dla niemowląt?


Jak znam życie, żadna mamusia niemowlaka się nie obrazi. Zmieni lokal i kiedy młode podrośnie, nauczy je omijać dużym łukiem lokale z takimi znakami. Obrońcy życia poczętego będą szczęśliwi, że znalazł się jeszcze jeden miłośnik dokopania kobietom, bo ich interesuje przecież tylko ten okres do chwili narodzin. Później następuje wielka czarna dziura dorastania malucha. Ale on rośnie i wymyśli nową tabliczkę dla współcześnie go ograniczających ograniczonych czyli rozumnych i przewidujących inaczej.